poniedziałek, 10 grudnia 2012

*Rozdział 3*



**Perspektywa Alex**
...Całujących się Alice i Liam'a!!
-Czy to Liam i twoja siostra? - spytał Hazza.
-Tak -odpowiedziałam.
-Czyli na szczęście mi się nie przewidziało-powiedział loczek i oboje się zaśmialiśmy . Liam i Alice musieli usłyszeć nasz śmiech , bo się gwałtownie od siebie odsunęli
Podeszliśmy do nich.
-Cześć gołąbeczki -powiedziałam  z uśmiechem na twarzy.
-Ha ha ha, bardzo śmieszne -skwitowała Alice.
-Dobra nie ważne. - powiedział Harry - Dzisiaj robimy imprezę i...
-Jak chcecie to możecie przyjść -Dołączył się Liam.
-A nawet musicie. -uśmiechnął się Harry.
-No dobra przyjedziemy tylko gdzie wy miesz...-Zaczęłam
-O dziewczynki chodźcie już do domu -przyszła nagle ciocia .-O dzień dobry chłopcy.
-Dzień dobry pani May odpowiedzieli jednocześnie chłopcy.
-Zaraz,zaraz to wy się znacie? -razem zapytałyśmy.
-Tak to moi sąsiedzi. - odpowiedziała ciocia.
-Co ?- spytałyśmy znowu jednocześnie z siostrą.
-Tak, bo my mieszkamy dom dalej -odpowiedział zamieszany Harry.
-Nie wiedzieliśmy , że tu mieszkanie - powiedział tym razem Liam.
- A my nie wiedziałyśmy że wy jesteście sąsiadami naszej cioci. - rzekłam. - A No właśnie - spojrzałam złowrogo na ciocię - dlaczego nie powiedziałaś nam, że mieszkasz obok One Direction?!
- No bo nie myślałam, że ich lubicie. Nie myślałam, że podoba wam się ich muzyka. Myślałam, że dla was to kolejny Justin Bieber w wersji x5.
-To mogłaś zapytać - powiedziałam.
- Ech, nie ważne. Możemy iść wieczorem na imprezę do chłopaków? - spytała Alice.
- Jasne, czemu nie?
- Nie jesteś zła, że zostawiamy Cię samą? - spytała znów siostra.
- Nie. Jestem na dziś umówiona z koleżanką wiec nawet się cieszę, że się was pozbyłam.
- Dzięki. W takim razie, o której mamy przyjść? - Spytałam chłopców.
- Możecie przyjść przed 20. - Odpowiedział na moje pytanie Harry.
Liam cały czas stał cicho obok Hazzy, widać krępowała go trochę ta sytuacja z Alice. No cóż, wszystkiego się dowiem w domu od siostry. Miejmy nadzieję...
- To my idziemy się przygotować. Do zobaczenia chłopcy! - powiedziałam i poszłam do domu. Za mną szła siostra, a dalej ciocia Destiny. Poszłyśmy na górę i gdy już wchodziłam do pokoju pociągnęłam za sobą Alice i posadziłam ją na łóżku.
- No, to opowiadaj.
- Ale co? - Spytała Alice, chodź dobrze wiedziała o czym mówię.
- No mów. Jesteście teraz z Liam'em parą?
- Sama nie wiem. Pocałowaliśmy się i tyle.
- I tyle? Widać musicie to sobie wyjaśnić. Pogadaj z nim na osobności, to wam pomoże.
     Skończyłyśmy naszą rozmowę i zaczęłyśmy się przygotowywać. Ja założyłam TO , a Moja siostra TO . Alice wyglądała naprawdę pięknie.
- Świetnie Ci w tej sukience, pasuje do Ciebie. -Powiedziałam siostrze.
- To tak jak tobie, w tym co masz na sobie. -rzekła. - Zazdroszczę Ci.
- Ale czego?? - spytałam zdziwiona.
- No jak to czego? WYGLĄDU!!
- Przestań jesteś ładniejsza ode mnie.
- Taa, jasne. - Powiedziała z sarkazmem w głosie.
Gdy się ubrałyśmy zostało nam jeszcze trochę czasu. Zaczęłyśmy się malować i czesać. Kiedy byłyśmy gotowe do wyjścia była 19:30 czyli akurat. Poszłyśmy do domu chłopców. Otworzył nam Harry.
- Przepraszam, że mówię to dopiero teraz, ale imprezy nie będzie. - powiedział Harry.
*********************************************************************************
Sory, że tak późno dodajemy ale nie miałyśmy czasu wcześniej. Sami wiecie, SZKOŁA. Cóż mamy nadzieje, że blog się trochę rozkręci i będziecie dodawać więcej komentarzy bo to one nam pomagają, dzięki nim wiemy, że to co piszemy ktoś jednak czyta.
Mamy jeszcze jedną prośbę; polecajcie naszego bloga koleżanką Directionerkom ponieważ bardzo nam zależy na tym, by nasz blog miał więcej czytelników, a jeśli czytacie to dodajcie się do członków.
Dodawajcie komentarze, a jak nie macie kont to dodajcie jako 'anonim'.
3 komentarze = nowy rozdział
No więc................GOODBYE!!!




9 komentarzy:

  1. Jest super, trzymajcie tak dalej dziewczyny. ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. dajcie nastepną cześc . to jest super !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Po woli się rozkręcacie widzę, nie jest źle, piszcie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę dziwnie z tym, że sie juz całowali, no ale ok. To wasze opowiadanie i sie nie bd wtrącała. Tak więc rozdział nawet spoko. Pozdrawiam i czekam na nexta. :)

    Tak przy okazji zapraszam na swojego bloga: http://illtaketoanotherworld.blogspot.com/ byłabym wdzięczna gdybyście chociaż zajrzały i zobaczyły czy wam sie spodoba czy nie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny :) czekam na następny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Olena bebooku hazza to harry :D ty słodziaku / christina

    OdpowiedzUsuń