* Rano*
*Perspektywa Alex*
*Perspektywa Alex*
Obudziłam się wtulona w Harr'ego. On już nie spał tylko wpatrywał się we mnie. Szybko się od niego odsunęłam.
- Ojejku! Przepraszam cię! - Przeprosiłam się rumieniąc się.
- Nie masz za co - Powiedział Harry jak zwykle uśmiechnięty.
- Trzeba było mnie obudzić! Pewnie ci nie wygodnie było.
- Wcale mi to nie przeszkadzało. A spałaś tak słodko, że nie miałem serca Cię budzić.
- Ech, która godzina? - Powiedziałam przeczesując ręką włosy.
- Jest...11 - Powiedział spoglądając na zegarek leżący na stoliczku nocnym.
- Już?! - Spytałam zaskoczona. Od kiedy nie śpisz?
- Od 30 minut - Powiedział.
Nagle po pokoju rozległo się pukanie do drzwi.
- Hej - Z za drzwi wychyliła się Alice, a zaraz za nią pokazał się Liam. - Wstaliście już?
- Jak widać - Powiedziałam.
- To chodźcie na śniadanie - Rzekł Liam.
- Za chwilę zejdziemy - Powiedział Harry wstając z łóżka.
- Dać ci jakieś dresy?- Spytał gdy Liam i Alice wyszli z pokoju.
- No jak byś mógł - Odpowiedziałam rozciągając się - Kto idzie pierwszy do łazienki: ja czy ty?
- Jak chcesz to możesz iść pierwsza, a ja pościele w tym czasie łóżko - powiedział Harry.
- Ok. To idę - Wstałam z łóżka i skierowałam się w stronę łazienki.
Gdy już się umyłam poszłam na dół, do kuchni, a łazienkę zajął Harry.Gdy przechodziłam przez salon zauważyłam tam wszystkich oprócz Nialla.
- A gdzie Niall? - Spytałam
- Ktoś mnie wołał? - Spytał nasz żarłok wychodzący z kuchni z masą jedzenia w rękach.
- No tak, po co ja się w ogóle pytam? Jedliście już śniadanie?
- Tak, sorry, ale byliśmy strasznie głodni - Rzekł Louis.
- A zwłaszcza Niall - Powiedział z uśmiechem Liam.
- Ale zostawiliśmy wam trochę kanapek - Pocieszyła mnie Alice.
- O ile Niall ich jeszcze nie zjadł - Dopowiedział Zayn.
- Spokojnie, zostawiłem wam kilka- odpowiedział Niall
- Kilka? To znaczy ile?- spytałam
- Ze trzy- powiedział Niall uśmiechając się pod nosem.
Na dół zszedł Harry.
- To co jemy? - spytał pocierając ręce.
- Chodź - Powiedziałam kierując się do kuchni. - Tylko musimy sobie dorobić kanapek, bo Niall prawie wszystko zjadł- Spojrzałam na Nialla.
-Jasne, zwal na mnie - Odpowiedział żarłok.
Gdy byliśmy w kuchni podeszłam do lodówki i wyciągnęłam szynkę i ser do zrobienia kanapek. Harry wyjął chleb z szafki. Po 10 minutach kanapek już nie było. Włożyłam talerze do zmywarki i razem udaliśmy się do salonu, ale nikogo tam nie było. Pomyśleliśmy że może poszli do pokoi wiec my tez tam się udaliśmy. Usiadłam na łóżku a Harry wyją laptopa z szafki. Zaczął odpowiadać fanką na tweety a ja pomagałam mu w tym. Śmialiśmy się przy tym bo jedna z fanek napisała: '' Harry masz jeszcze dzisiaj podpisać dokument naszego ślubu.
Widzimy się jutro o 13 w kościele.xx''. Na początku zrobiłam wielkie oczy a potem razem z Harrym wybuchłam śmiechem.
Nagle usłyszeliśmy pukanie do drzwi. Drzwi się otworzyły i ujrzeliśmy .......
Widzimy się jutro o 13 w kościele.xx''. Na początku zrobiłam wielkie oczy a potem razem z Harrym wybuchłam śmiechem.
Nagle usłyszeliśmy pukanie do drzwi. Drzwi się otworzyły i ujrzeliśmy .......
************************************************************************************************************
Przepraszamy, że taki krótki rozdział ale nie miałyśmy czasu żeby napisać nic więcej. Zwłaszcza, że piszemy to w 2 osobnych miejscach. NEVER MIND.
Dziękujemy za wszystkie wejścia. Jest ich już 1010 a pod ostatnim rozdziałem 12 komentarzy <3. Cieszymy się że podoba się wam to co piszemy. Pewnie jesteście ciekawi co zobaczą Harry i Alex. Może się domyślacie?
Czekamy na waszą opinie. Przyjmujemy krytykę. Piszcie co wam się nie podoba, a my spróbujemy się poprawić.
Następny rozdział dodamy jak najszybciej ;D Może uda nam się jeszcze w tygodniu, ale najpewniej możecie się spodziewać w weekend.
Jutro premiera teledysku do Kiss You. Nie możemy się już doczekać. *.*
Czekamy z niecierpliwością na komentarze. Pod rozdziałem.
Dziękujemy za wszystkie wejścia. Jest ich już 1010 a pod ostatnim rozdziałem 12 komentarzy <3. Cieszymy się że podoba się wam to co piszemy. Pewnie jesteście ciekawi co zobaczą Harry i Alex. Może się domyślacie?
Czekamy na waszą opinie. Przyjmujemy krytykę. Piszcie co wam się nie podoba, a my spróbujemy się poprawić.
Następny rozdział dodamy jak najszybciej ;D Może uda nam się jeszcze w tygodniu, ale najpewniej możecie się spodziewać w weekend.
Jutro premiera teledysku do Kiss You. Nie możemy się już doczekać. *.*
Czekamy z niecierpliwością na komentarze. Pod rozdziałem.
6 komentarzy = nowy rozdział
A tu zdjęcie chłopców:

Super. ;) Co raz kolejny rozdział lepszy. :> Wiem kto tam za drzwiami stoi. Ja!!! :DDDDD A tak na serio to jestem ciekawa kto tam może być. Powodzenia! c: Julenia
OdpowiedzUsuńOO! Całkiem fajny ;) I moja uwaga jest tylko jedna no i mało znacząca. Mogłybyście trochę uważać na powtórzenia, bo dość często się pojawiają. To nie jest jakiś wielki błąd po prostu, rozdział ładniej wygląda, jeśli nie ma w nim zbyt wielu powtórzeń. Ale ogólnie to... Dajecie Radę! :P Oby tak dalej :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie, czekam na następny... ;)
OdpowiedzUsuńSwietny czekam na następny :D
OdpowiedzUsuńakcja się rozkręca !
OdpowiedzUsuńno właśnie dużo powtórzeń... ;c
OdpowiedzUsuńale ogólnie to oook :-) :-)
już od dawna 6 komentarzy a wy dalej nie dodajecie to się juz staje nudne -.-
OdpowiedzUsuńPisałyśmy już wcześniej, że nowy rozdział będziemy dodawać w weekend.
UsuńNiestety, ale w tygodni nie mamy czasu. /Alice
Po prostu mamy bardzo dużo nauki. Jak mamy czas to piszemy rozdziały ale dodawać nie mamy czasu ja czasami pod wieczór wymyślam dalsze rozdziały ale musimy się z Alice dogadać czy tak ma być bo to nie jest takie proste jak się wydaje. Jak się pisze samą to jest łatwiejsze. A i tak jak jest przerwa w szkole to tylko mówimy o blogu żeby się spodobał a to że dodajemy w weekendy to już pisałyśmy wcześniej. Jak tak mówisz że dawno były 6 komentarzy to proszę bardzo posprzątaj dom, odrób za mnie lekcje naucz się idź na trening, na dod. ang idź do Alice i omów bloga popraw detale i przepisz go na kompa. Nie ma sprawy możesz mnie wyręczyć, Nie raz z Alice siedzimy do późna z blogiem a rano trzeba wstać bo trening. Nie wiem jak ty ale ja mam obowiązki.\Alex
OdpowiedzUsuńnie przejmujcie się dziewczyny tym anonimem widocznie ta osoba nie wie ze wy musicie się uczyć i macie obowiązki domowe ogolnie super blog !! :)
OdpowiedzUsuńaha i wreszcie się doczekałąm tej nowiny co was w w szkole męczyłam . wreczcie upragniony rozdział 7 !! :)
christinaa